BIWAK 1A

06.06.2017, 20:49, Gimnazjum nr 2

           W dniach 29-31 maja klasa 1a pod opieką p. Iwony Machwic i wychowawczyni biwakowała w gościnnym Bogaczewie w "Małym majątku". Pogoda była doskonała, humory dopisywały, a atrakcji było MOC !!!


       W poniedziałek ok. 11.00 dotarliśmy na miejsce, rozlokowaliśmy się w dwóch domach wypoczynkowych i czekaliśmy na pierwsze zajęcia. Od 12.00 do 15.00 dwie animatorki Kasia i Natalia zapewniły nam świetną zabawę. W pełnym słońcu drużyny zielona ”Klocki Dertoida” i czerwona „Dudusiowe fiołki” rywalizowały grając m.in. w kółko-krzyżyk na trawie, berka w labiryncie, wyścigi czy świetnie zorganizowane podchody.

 


 


            Po południu chłopcy pojechali na paint ball. Dwie 6-osobowe drużyny opracowywały strategie, podchodziły , czołgały się, chowały w krzakach i za rozstawionymi przeszkodami, walczyły o zdobycie bądź utrzymanie flagi. Zabawa była przednia. Niestety, po prawie dwugodzinnych potyczkach zabrakło kul . Podobało mi się, że chłopcy grali bardzo fair. W tym czasie dziewczęta z panią Iwoną grały w logiczne układanki, pod opieką pana Marka jeździły konno, a pod opieka p. Justyny uczyły się wiosłowania łódeczką po niewielkim stawku. A wieczorem, jak to zwykle na biwakach, ognisko, kiełbaski, muzyka i mnóstwo komarów !


         We wtorek po śniadaniu chłopcy grali w kosza, ping-ponga czy bilard. Dziewczyny wyczarowywały bajecznie kolorowe bańki i karmiły konie. Kolejne godziny spędziliśmy w parku wodnym w Wilkasach- godzina basenu, dwie godziny kręgli oraz zakupy w Biedronce minęły szybko i z przyjemnością wróciliśmy do „Małego majątku” na pyszny rosół p. Justyny.


          A o 18.00 czekała moich wychowanków NIESPODZIANKA! Na wspólne ognisko przyjechało 12 mam, 8 tatusiów, trochę rodzeństwa, nawet babcia z dziadkiem. Uczniowie zaskoczeni, ale i zadowoleni zjadali pyszności przygotowane przez mamy. I wcale nie było nudno, ponieważ dziewczęta, korzystając z zajęć prowadzonych przez animatorki, przygotowały zadania dla rodziców. Rodzice bawili się wspólnie w podchody, wykonywali taniec ognia, ścigali łódeczką po stawku, tańczyli na trawie….


            W środę rano zaczęliśmy porządki, sprzątanie, pakowanie. Podziękowaliśmy p. Justynie i zadowoleni wróciliśmy do domów.

 

 fotorelacja

EJ 
 

 
« Wstecz